Skip to main content

Na wstępie zachęcamy was do przejrzenia całego cyklu pierwszych dziesięciu artykułów. Pomogą one uniknąć błędów, które często spotykają początkujących sprzedawców i z łatwością wprowadzą was w świat sprzedaży na eBay. Z różnych źródeł dochodzi do nas wiele doniesień, jakoby najlepsze czasy dla eBay już przeminęły – to stwierdzenie jest jednak fałszywe. Ta platforma dopiero nabiera tempa. W ciągu ostatnich dwóch lat dokonało się tu wiele zmian. Pomimo zdetronizowania przez swojego potężnego brata, jakim jest Amazon, wciąż znajdziemy tu wiele kategorii, które pod względem sprzedaży przewyższają giganta z Seattle. Przejdźmy więc do sedna…

Zaczynając sprzedaż na eBay, w pierwszej kolejności musicie obliczyć rentowność waszej działalności na tej platformie. Zakładając, że już policzyliście koszty prowadzenia firmy i świadomie wkroczycie do świata handlu, przystępujcie do kalkulowania kosztów sprzedaży na eBay. Z naszego doświadczenia wynika, że w skrócie koszty sprzedaży wahają się od 15% do 30%, w zależności od strategii sprzedaży i rodzaju oferowanych produktów. Oprócz podstawowej prowizji istnieje wiele innych opłat, które zwiększają procentowy udział ponoszonych opłat w stosunku do wygenerowanej sprzedaży. Są to m.in. opłata abonamentowa, opłaty za transakcje zagraniczne, przewalutowanie waluty, podatek VAT pobierany z góry, koszty marketingu, zwroty, spory itp. Jest tego sporo, więc warto się z tym dokładnie zapoznać.

Sprawdźcie koszty sprzedaży bezpośrednio na platformie: https://www.ebay.pl/strefasprzedawcy/sprzedaz-za-granice/oplaty

Po oszacowaniu już kosztów sprzedaży, które będą dla was istotne, warto dodać dodatkowe 1-2% jako rezerwę na ewentualne reklamacje, które eBay czasami niesłusznie akceptuje, zwracając kupującym pieniądze. Ten problem często pojawia się w przypadku wysyłek międzykontynentalnych, gdzie koszty przeprowadzenia procesu zwrotu produktu są znaczne. Uważamy, że to konieczne, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że docelowo każdy sprzedawca powinien wejść na największy rynek, jakim jest USA, czyli eBay.com. Jeśli już zakończyliście etap kalkulacji kosztów, zapraszamy was do kolejnego artykułu, w którym omówimy konkurencję i kategorie produktów. W przypadku wszelkich niejasności związanych z opłatami, serdecznie zapraszamy do dyskusji w komentarzach. Chętnie odpowiemy na wszystkie pytania!

Zostaw komentarz